I znowu 11 VI, tylko godzinę później i w Koluszkach. Robione z jadącego pośpiesznego do Warszawy, więc może nie najlepsze (nie miałem czasu się porządnie przymierzyć). Widziany na zdjęciu osobowy Częstochowa-Koluszki po wysadzeniu ostatnich pasażerów właśnie zjeżdża do posprzątania. Uwagę zwraca ciekawa nazwa stacji... tym razem jakoś tak po czesku brzmi :)